Alicja IwanickaRozmowa z Panią Alicją Iwanicką - Project Manager TCC. Pani Alicja zarządza całym projektem certyfikacji TCC i jest inicjatorem wielu jego kwestii.
M.M.: Dlaczego zdecydowaliście się Państwo przeprowadzić badanie właśnie na temat certyfikatów? Co Was do tego skłoniło?
Alicja Iwanicka: Bezpieczeństwo w transporcie i weryfikacja firm jest nam bliska ze względu na codzienny monitoring klientów Trans.eu i nowo autoryzowanych podmiotów. Certyfikaty są dla nas dowodem, że firma spotkała się już z jakimś audytem, np. empirycznym czy też na podstawie weryfikacji baz, i została oceniona pozytywnie. Jest to kompetentna wskazówka co do możliwości współpracy i zdobywania wysokowartościowych zleceń przez ten podmiot. Interesuje nas też postrzeganie ISO 28000 oraz TAPA przez klientów, ponieważ są mało znane w Polsce, a popularne w krajach Europy Zachodniej. Biorąc też pod uwagę fakt słabej znajomości tematu certyfikatów w transporcie, postanowiliśmy zgłębić temat i z racji ciekawych wyników - podzielić się wynikami z branżą.
M.M.: Aż 70% badanych odparło, że ich firma nie posiada certyfikatów. Dlaczego firmy tak niechętnie starają się o nie?
A. I.: Przyczyną tego są wysokie koszty, jakie trzeba ponieść podczas ubiegania się o niektóre certyfikaty, czas oraz konieczność standaryzacji czynności według obowiązującego z zewnątrz schematu. Przedsiębiorstwa zazwyczaj działają według własnych, utartych przez lata, sposobów, natomiast o certyfikaty ubiegają się podmioty rozwijające się i szukające nowości.
M.M.: Jakieś pomysły, żeby to zmienić? Jak przekonać firmy, że warto?
A. I.: Uświadomić przede wszystkim, jakie korzyści można czerpać z posiadania certyfikatów, a kryteria nadawania - zaostrzyć. Jeśli komuś zależy na rozwoju i zdobywaniu zleceń międzynarodowych, to postara się, by mu zaufano. A zaświadczyć o swojej rzetelności i wysokiej jakości usług może poprzez wykazanie odpowiedniego certyfikatu. Oczywiście, cena również gra rolę. Najbardziej odpowiednie to są te bezpłatne, czyli nadawane bezinteresownie, a więc firmom faktycznie na nie zasługującym. Trans.eu pomimo tego wprowadza zasadę promocji certyfikowanych przewoźników na Zachodzie i udzielenie im dodatkowych profitów.
M.M.: Najczęściej posiadane certyfikaty w branży to…?
A. I.: Najbardziej znane certyfikaty w branży to HACCP, potrzebny do transportu żywności, GMP+, określający wymagania dla bezpiecznego transportu pasz dla zwierząt, norma UE EMAS, związana z działalnością środowiskową przedsiębiorstw. AEO z kolei ma na celu zmniejszyć liczbę kontroli celnych i pozwolić na korzystanie z ułatwień w przepisach kontroli celnej. Znany jest jeszcze ISO 28000 (bezpieczeństwo w łańcuchu dostaw) i obecny TCC - Trans.eu Certified Carrier - certyfikat dla wiarygodnych przewoźników.
M.M.: Dlaczego akurat te? Najłatwiej je zdobyć, najszybciej, są najbardziej prestiżowe?
A. I.: Niektóre przy pewnych tranzytach są po prostu wymagane, inne faktycznie, zwiększają znacząco prestiż firmy i są drzwiami do ekspansji firmy na dodatkowe rynki. Niektóre z kolei są dobrym wyznacznikiem wysokiej jakości usług firmy.
M.M.: Czy każda firma, nawet ta najmniejsza, może pokusić się o zdobycie certyfikatu? Często właściciele małych firm twierdzą, że to nie dla nich. Czy rzeczywiście certyfikatami chlubią się jedynie duże lub średnie firmy z branży TSL?
A. I.: W przypadku niektórych decydującą rolę może odgrywać cena, ponieważ nie każdą firmę na nie stać - sam proces nadania certyfikatu jest kosztowny, a późniejsze opłaty są również wysokie. Natomiast większość certyfikatów jest standardem w każdej branży, np. ISO 9001. Bez względu na wielkość podmiotu, nawet małe przedsiębiorstwa startują w przetargach.
Z kolei SQAS czy GMP+B4 są korzystne właśnie dla firm szukających swojego miejsca na rynku, bo niewielu je posiada, a dzięki temu umacniają swoją pozycję i mogą przez to liczyć na stałe zlecenia i brak przestojów.
Uzyskanie niektórych certyfikatów jest nawet prostsze niż zdobycie Certyfikatu Kompetencji Zawodowych do licencji.
M.M.: Czy firmy z innych branż niż transportowa chętniej sięgają po certyfikaty?
A. I.: W przypadku certyfikatów zarządzania jakością - całej sekcji ISO - tak.
M.M.: Ostatnio pojawiły się jakieś nowe certyfikaty, które warto posiadać?
A. I.: Transport w Polsce otwiera się na ISO 28000 i TAPA. Kryteria ich nadania są rygorystyczne, ale dają duże możliwości. No i oczywiście TCC, certyfikat skierowany do najlepszych przewoźników europejskich. Po jego wdrożeniu zainteresowanie tym certyfikatem okazało się większe, niż się spodziewaliśmy. W tej chwili warunki jego otrzymania spełnia 1400 przewoźników z Polski w Systemie Trans.eu.
M.M.: Planujecie przeprowadzić jeszcze jakieś badania w tym zakresie?
A. I.: Na pewno po wdrożeniu TCC będziemy chcieli poznać opinię naszych użytkowników na ten temat. Poza tym prowadzimy statystyki, zależy nam na wiedzy o rynkach europejskich. Wiedzą tą staramy się dzielić z przedstawicielami branży TSL, dlatego podobne badania są przeprowadzane cyklicznie.
***
Zapraszamy również do lektury poniższych artykułów:
http://www.forumtransportu.pl/Wiadomosci,,22886
http://www.forumtransportu.pl/Wiadomosci,,22930
22.02.2014