Wywiad

9 533 wyświetleń | Czas czytania ok. 7 minut

PKS Gdańsk – Oliwa SA: „Zima nie potrafi nas zaskoczyć.” - cz. I

Rafał  OlszewskiRafał Olszewski

Rozmowa z Panem Rafałem Olszewskim - Prezesem Zarządu PKS Gdańsk – Oliwa S. A.

M.M.: Panie Prezesie, PKS Gdańsk – Oliwa S. A. to firma transportowa, świadcząca kompleksowe usługi transportowe na terenie kraju i Europy już od ponad 40 lat. Które z nich okazały się szczytowym okresem przedsiębiorstwa?

Rafał Olszewski: Niewątpliwie bardzo mocno w historii firmy zapisały się lata dziewięćdziesiąte. Dla PKS Gdańsk – Oliwa SA był to okres prywatyzacji, a co za tym idzie wielkich zmian. Rozpoczęliśmy realizację transportów międzynarodowych. To był punkt zwrotny w działalności firmy.

Kolejnym takim punktem było przystąpienie Polski do UE i otwarcie granic w 2004 roku. Odnotowywaliśmy wtedy rekordowe wzrosty obrotu z Europą Zachodnią.

PKS Gdańsk – Oliwa SA na rynku transportowym funkcjonuje już blisko 50 lat. Ostatnie lata to okres dynamicznego wzrostu firmy. W ciągu dwóch lat udało nam się uruchomić dwanaście nowych oddziałów, które z powodzeniem funkcjonują w całej Polsce. Dynamicznie weszliśmy też na rynek z usługą przewozu drobnicy. To dla nas bardzo dobry okres.

M.M.: Czy tak długi staż istnienia bardziej pomaga w funkcjonowaniu czy też może czasami stanowi swoistego rodzaju obciążenie?

R.O.: Nasi Klienci cenią sobie doświadczenie, jakie firma zdobywała na przestrzeni lat. Niejednokrotnie zwracają się do nas z prośbą o poradę w tematach związanych z transportem. W ciągu blisko 50-ciu lat funkcjonowania zdołaliśmy wypracować markę o nieposzlakowanej opinii. Znajomość rynku, stabilność firmy i wysoka jakość usług są dla Klienta gwarantem wieloletniej współpracy. To zdecydowanie pomaga w funkcjonowaniu i rozwijaniu firmy.

Podobnie jest w przypadku przewoźników. Chętnie współpracują z firmami, które mają ugruntowaną pozycję na rynku.

PKS Gdańsk – Oliwa SA zawsze dba o wzorowe relacje ze swoimi podwykonawcami. Na rynku szczycimy się opinią solidnego płatnika i to mocno przyciąga do współpracy.

Długoletni staż wpływa także na to, jak jesteśmy postrzegani przez potencjalnych pracowników. W trakcie rozmów kwalifikacyjnych najczęściej powtarzanym przez kandydatów argumentem przemawiającym za chęcią zatrudnienia się w firmie jest fakt, że istniejemy na rynku tak długo i mamy stabilną pozycję. To niezwykle istotny element dla chcących się rozwijać i zdobywać nowe doświadczenia.

Faktem działającym na naszą korzyść z całą pewnością jest to, że nie stoimy w miejscu. Jesteśmy inicjatorem wielu ciekawych przedsięwzięć, często źródłem inspiracji dla wielu firm z naszego otoczenia. Potrafimy wejść w dialog ze wszystkimi grupami zainteresowanymi szeroko rozumianym transportem, czego najciekawszym dowodem jest nasz profil na Facebooku, tak często odwiedzany i komentowany przez ludzi bardziej lub mniej związanych z branżą.

M.M.: Główny obszary działalności firmy to transport i spedycja międzynarodowa oraz krajowa. W czym konkretnie się specjalizujecie?

R.O.: Przewozimy ładunki całopojazdowe po kraju i całej Europie. Ponadto bardzo mocno weszliśmy na rynek z ofertą transportu drobnicowego. Jesteśmy w stanie zaoferować dystrybucję palet euro, przemysłowych, ponadgabarytów, półpalet z dostawą w ciągu 24 godzin. Każdy klient ma przypisanego indywidualnego opiekuna. Cały proces dodatkowo znacznie przyśpiesza elektroniczny obieg dokumentów. Wyspecjalizowaliśmy się także w świadczeniu usług przepraw promowych. Śmiało możemy nazwać się liderem w branży przepraw promowych. Od trzynastu lat współpracujemy z największymi armatorami, dzięki czemu jesteśmy w stanie zaoferować klientom konkurencyjne stawki. Nasz portal promy24.com jest najbardziej nowoczesnym i rozpoznawalnym na rynku.

W tym roku zostaliśmy oficjalnym agentem P&O Ferries w Polsce.

M.M.: Jak wielką macie flotę i czy jest ona wystarczająco nowoczesna, Pana zdaniem?

R.O.: W chwili obecnej nasza flota liczy sobie ponad 250 pojazdów. Mam tu na myśli samochody własne oraz stałych, kontraktowych podwykonawców. Średni wiek własnych pojazdów nie przekracza dwóch lat. Dbamy o to, aby nasze pojazdy były przyjazne dla ekologii, spełniały wymogi normy EURO5.

Wszystkie pojazdy należące do PKS Gdańsk-Oliwa SA są wyposażone w najnowocześniejsze systemy łączności GSM oraz pokładowe systemy GPS, co umożliwia stały kontakt z kierowcami oraz monitoring ruchu pojazdów w przewozie.

Flota PKS Gdańsk – Oliwa SA to nowoczesne pojazdy, które potrafią sprostać oczekiwaniom najbardziej wymagających klientów.

M.M.: W jaki sposób radzi sobie ona w tak trudnym okresie zimowym, jaki przeżywamy obecnie?

R.O.: Zima nie potrafi nas zaskoczyć. Na przestrzeni lat nauczyliśmy się planować transport w taki sposób, żeby przewidzieć ewentualne utrudnienia związane z niepewną pogodą. Podstawą jest odpowiednie wyposażenie pojazdów i umiejętność zaplanowania sobie pracy z uwzględnieniem odpowiedniego zapasu czasu.

M.M.: Jakie wymagania stawia firma i Pan Prezes wobec personelu już zatrudnionego i specjalistów, których skłonni bylibyście zatrudnić?

R.O.: Fakt, że pracownicy są fundamentem firmy w PKS Gdańsk – Oliwa SA nie jest pustym sloganem. Jako Zarząd dokładamy wszelkich starań, aby pracownicy utożsamiali się z firmą i dobrze w niej czuli. Panuje u nas niezwykła atmosfera, czego najlepszym przykładem jest hasło pracownicze, które ułożyła jedna ze spedytorek: W PKS fajnie jest! Hasło to jest niezwykle proste, ale w pełni oddaje specyfikę pracy w naszej firmie. Nasi pracownicy otrzymują szereg profitów takich jak: karty sportowe, pakiet medyczny, organizujemy też szereg kursów i szkoleń. Naszą tradycją są też słodkie piątki, kiedy to każdy pracownik otrzymuje jakąś słodycz oraz zdrowe wtorki, gdy wszyscy jemy coś zdrowego.

W zamian otrzymujemy olbrzymie zaangażowanie ze strony pracowników. Chcą podnosić swoje kwalifikacje i umiejętności. Utożsamiają się z klientem w celu jak najlepszego rozpoznania jego potrzeb i sprostania im.

M.M.: Kim są Wasi klienci, jakie ładunki i skąd oraz dokąd Wam powierzają?

R.O.: Nasi klienci to zarówno międzynarodowe konsorcja od lat działające na rynku, jak i firmy mniejsze, dopiero się rozwijające. Przekrój jest naprawdę duży. Tak samo jak wymagania klienta i rodzaj ładunków, które dla niego wozimy. Ładunki przewozimy zarówno w transporcie krajowym, jak i międzynarodowym.

M.M.: Czy kontrahenci są jeszcze w stanie Was zaskoczyć swoimi wymaganiami czy też charakterem ładunku?

R.O.: Nie zaryzykuję stwierdzenia, że nie są w stanie nas czymś zaskoczyć, jednak na przestrzeni lat spotkaliśmy się z najróżniejszymi wymaganiami i ładunkami. Nauczyło nas to bardzo indywidualnie podchodzić do każdego klienta, a przede wszystkim wsłuchiwać się w jego potrzeby.

Kiedyś dziwiłem się, że klient może być niezadowolony, jeżeli samochód podstawi się o 15 minut za szybko. Teraz wiem, że dla klienta potrafi być to prawdziwym problemem. Jego pełne zadowolenie musi być dla nas najwyższym priorytetem.

M.M.: Panie Prezesie, PKS Gdańsk – Oliwa S. A. współpracuje również z przewoźnikami. Co im ma do zaoferowania, a czego od nich wymaga?

R.O.: Przewoźnicy to dla nas bardzo ważna grupa partnerów biznesowych. Spedytorzy organizują przewoźnikom pracę w sposób stały i optymalny. Udostępniamy naszym przewoźnikom najwyższej jakości urządzenia telematyczne. Dostają od nas karty paliwowe. Dzierżawimy na korzystnych warunkach ciągniki oraz naczepy. Nasi przewoźnicy mają przypisanego indywidualnego opiekuna, do którego mogą zwrócić się z każdym problemem czy wątpliwością.

Dokładamy wszelkich starań, aby współpraca układała się obopólnie korzystnie. Wprowadziliśmy szereg udogodnień takich jak cieszący się bardzo dużą popularnością program przyśpieszonych płatności. Udało nam się zbudować silną grupę stałych podwykonawców, których pojazdy traktujemy jak własne. Od naszych podwykonawców oczekujemy, że będą realizować transporty na najwyższym poziomie. Nie ma tu miejsca na jakiekolwiek niedociągnięcia.

C.d.n. 

3.03.2014

Ostatnie wywiady

Ostatnie wiadomości

### Error: No such param 'title' ###

### Error: No such param 'created' ###