Wywiad

11 708 wyświetleń | Czas czytania ok. 4 minut

Trans.eu wspiera akcję „800 plandek promujących Polskę”

Tomasz ŁyszegaTomasz Łyszega

Do 20 września trwa akcja „800 plandek promujących Polskę”, której celem jest propagowanie i reklamowanie marki polskiej gospodarki i polskich TSL w Europie. Przewoźnicy mają szansę uzyskania 50-procentowego dofinansowania produkcji oficjalnych plandek.

Organizatorem tej kampanii jest Ministerstwo Gospodarki, wykonawcą Centrum Rozwoju Administracji ze Szczecina, a partnerem – spółka Logintrans, właściciel portalu ofert wolnych ładunków Trans.eu.

Na temat przedsięwzięcia rozmawiam z kierownikiem zespołu ds. certyfikacji Trans.eu – Panem Tomaszem Łyszega.

M.M.: Dlaczego warto wziąć udział w projekcie?

Tomasz Łyszega: Lista argumentów jest długa. Do najważniejszych z całą pewnością należy mobilna reklama polskiej gospodarki oraz potencjału krajowej branży transportowej w całej Europie. Przewoźnicy, biorący udział w akcji, mają także wyjątkową okazję do auto-promocji. Dosłownie i w przenośni, ponieważ firmowe logotypy są umieszczane na plandekach bezpośrednio pod oficjalnym symbolem polskiej gospodarki. Uczestnictwo w projekcie ponadto integruje krajową społeczność TSL oraz zapewnia całej Polsce skuteczny marketing w nowoczesnym wydaniu prze co najmniej 11 miesięcy.

M.M.: Jednak nie wszystkie firmy transportowe mogą skorzystać z oferty, gdyż Ministerstwo nie wzięło pod uwagę "małego transportu", którego flota składa się z samochodów o małym DMC.

T.Ł: Projekt nie uwzględnia firm transportowych, które dysponują pojazdami do 3,5t. Na busach nie można montować plandek, które w ramach akcji są jedynym nośnikiem reklamy. Nie mniej jednak przewoźnicy, którzy posiadają w swojej flocie choćby jeden samochód ciężarowy mogą, oczywiście, wziąć udział w projekcie i ubiegać się o dofinansowanie.

M.M.: Samochody z pierwszymi plandekami wyjechały na drogi Europy. Dużo firm zgłasza chęć przystąpienia do projektu?

T.Ł: Reakcja firm transportowych jest bardzo pozytywna, ponieważ nasi przewoźnicy bardzo chętnie uczestniczą w inicjatywach mających na celu promocję polskiej gospodarki oraz swoich przedsiębiorstw. Świadomość konieczności inwestowania w marketing całej branży TSL jest także coraz większa, ponieważ przekłada się na prestiż i realne korzyści biznesowe. W związku z tym wiele firm zgłosiło się do uczestnictwa w akcji, kolejka jest coraz dłuższa, a jedynymi ograniczeniami pozostaje budżet i kryteria przystąpienia do projektu.

M.M.: Pierwszeństwo dajecie  przewoźnikom z certyfikatem TCC?

T.Ł: Zielone światło zapalamy, przede wszystkim, rzetelnym przewoźnikom, którzy przeszli wnikliwy proces weryfikacji. Właśnie dlatego pierwszeństwo przejazdu na drodze do 50% dofinansowania produkcji plandek mają firmy transportowe legitymujące się prestiżowym certyfikatem TCC. W ten sposób premiujemy odpowiedzialnych przewoźników cieszących się zaufaniem kontrahentów i jednocześnie aktywizujemy inne firmy do optymalizacji swoich ofert oraz podnoszenia poziomu swojej wiarygodności biznesowej.

M.M.: Jakie kroki powinien podjąć przedstawiciel firmy, która chce przystąpić do akcji?

T.Ł: Aby zgłosić swoją kandydaturę do udziału w projekcie oraz ubiegać się o dofinansowanie, należy skontaktować się telefonicznie lub mailowo z firmą System Trans.eu, która prowadzi nabór. Nasi dedykowani pracownicy udzielają odpowiedzi na wszystkie pytania oraz realizują wszelkie formalności we współpracy z uczestnikami oraz głównym wykonawcą projektu. Drugą możliwością jest wypełnienie formularza bezpośrednio na naszej stronie internetowej (http://www.trans.eu/pl/aktualnosci/wspieramy-promocje-polskiej-gospodarki#contact-form ).

M.M.: W jaki sposób weryfikujecie zgłoszenia, aby uniknąć nierzetelnych firm?

T.Ł: Jak już wspominałem, premiujemy przede wszystkim firmy transportowe legitymujące się certyfikatem TCC. Dzięki temu uzyskujemy pewność, że wybieramy odpowiedzialnych i godnych zaufania przewoźników, ponieważ tylko tacy mogli otrzymać certyfikat. W drugiej kolejności stawiamy na firmy, które wyróżniają się wieloma rekomendacjami oraz pozytywnymi opiniami klientów oraz społeczności TSL, zgromadzonymi w naszym serwisie. Oczywiście, wybór poprzedzamy wnikliwą analizą dokumentacji oraz ubezpieczenia.

M.M.: Wizerunek Polski i Polaków w Europie nie zawsze jest pozytywny, częstokroć wręcz przeciwnie. Czy polskie firmy z branży TSL stanowią w tym względzie chlubny wyjątek?

T.Ł: Ciągle zmagamy się z przeszłością, ponieważ dźwigamy ciężki bagaż stereotypów oraz negatywnych zjawisk charakterystycznych dla PRL oraz początku lat 90-tych. Kontakty z europejskimi partnerami przekonują nas, że często demonizujemy ten problem, ponieważ wizerunek naszego kraju w ostatnich latach bardzo się poprawił. Jeśli chodzi o polską branżę TSL, to cieszy się ona coraz większym zaufaniem, zarówno na Zachodzie, jak i Wchodzie Europy. Warto nadmienić, że jesteśmy jednym z leaderów europejskiego transportu lądowego o gigantycznym wprost potencjale, a nasi przewoźnicy systematycznie powiększają portfolio swoich klientów z najdalszych zakątków kontynentu.

M.M.: Życzmy zatem sobie, aby polska marka stała się niezaprzeczalnym synonimem rzetelności nie tylko w Europie, ale i na całym świecie.

01.09.2014

Ostatnie wywiady

Ostatnie wiadomości

### Error: No such param 'title' ###

### Error: No such param 'created' ###